Utrwalacz do makijażu: jak działa i jak go używać na cały dzień

Utrwalacz do makijażu to kosmetyk, który często kupujemy przed ważnym wyjściem, a potem odstawiamy na półkę z poczuciem, że „nic nie dał”. Zwykle problem nie leży w samym produkcie. Pod nazwą utrwalacz kryją się dwa różne typy formuł, a każdy z nich działa i nakłada się trochę inaczej. Wyjaśniamy, co dzieje się na skórze po psiknięciu, kiedy wystarczy puder, a kiedy baza, jak aplikować spray bez plam i jak dobrać go do cery.

Jak działa utrwalacz do makijażu? Polimery kontra mgiełka nawilżająca

Klasyczny utrwalacz, nazywany też fixerem, działa podobnie jak lakier do włosów. W składzie ma polimery filmotwórcze, najczęściej PVP, kopolimer PVP/VA albo kopolimery akrylanowe (w INCI jako Acrylates Copolymer). Po rozpyleniu rozpuszczalnik, zwykle alkohol i woda, odparowuje, a polimery zostają na twarzy jako cienka, elastyczna siateczka. Ta warstwa skleja ze sobą cząsteczki pigmentu i pudru, więc podkład wolniej się ściera, gorzej rozpuszcza w sebum i mniej odbija się na kołnierzyku czy ekranie telefonu.

Druga grupa to mgiełki, które producenci również opisują jako utrwalające, choć ich główne zadanie jest inne. Bazują na wodzie i humektantach (gliceryna, propanediol, kwas hialuronowy, pantenol), czasem z niewielkim dodatkiem polimeru. Taka mgiełka utrwalająca makijaż zmiękcza pudrowe wykończenie, stapia warstwy ze skórą i likwiduje efekt maski. Trwałość poprawia słabiej niż fixer, za to lepiej sprawdza się na suchej cerze i przy szybkich poprawkach w ciągu dnia.

Fixer czy mgiełka utrwalająca makijaż: jak to rozpoznać po składzie?

Nazwy na opakowaniach bywają mylące, bo określenie „setting spray” pojawia się na obu typach produktów. Znacznie więcej mówi lista INCI, a dokładniej jej pierwsze pięć pozycji. Jeśli tuż po wodzie (Aqua) stoi Alcohol Denat., a niedaleko niego PVP lub Acrylates Copolymer, masz w ręku fixer. Szybko schnie, tworzy wyraźny film i najlepiej trzyma makijaż w upale. Gdy na początku składu widzisz glicerynę, butylene glycol albo hydrolaty, a polimer pojawia się dopiero w drugiej połowie listy lub wcale, to mgiełka o działaniu bardziej pielęgnacyjnym niż utrwalającym.

Działanie łatwo też sprawdzić w domu. Nałóż podkład na wierzch dłoni, spryskaj go, odczekaj minutę i przyłóż białą chusteczkę. Po fixerze odbicie będzie ledwo widoczne, a skóra przez chwilę może wydawać się lekko napięta. Po mgiełce nawilżającej ślad podkładu zostanie wyraźny, za to wykończenie będzie bardziej satynowe.

Utrwalacz czy puder, a może baza pod makijaż?

Te trzy kosmetyki często traktuje się zamiennie, a każdy pracuje na innym etapie i rozwiązuje inny problem. Baza pod makijaż dobrana do cery przygotowuje skórę: wygładza pory, ogranicza wydzielanie sebum albo dodaje nawilżenia, dzięki czemu podkład ma się do czego przyczepić. Puder wiąże wilgoć i tłuszcz na powierzchni podkładu, matuje i zmniejsza lepkość. Utrwalacz zamyka całość od góry i scala warstwy.

Kosmetyk Kiedy go nakładasz Co robi
Baza na skórę, przed podkładem wyrównuje powierzchnię, kontroluje sebum lub nawilża
Puder na podkład i korektor pochłania sebum, matuje, zmniejsza lepkość
Utrwalacz na koniec, czasem także między warstwami tworzy film, scala warstwy, ogranicza ścieranie

Kiedy wystarczy sam puder? Przy lekkim, dziennym makijażu na cerze normalnej, w chłodny dzień i bez wielu godzin poza domem. Po utrwalacz sięgamy wtedy, gdy makijaż ma przetrwać 10-12 godzin, wilgoć, upał, taniec albo zdjęcia z lampą błyskową. Na cerze suchej puder bywa wręcz kłopotem, bo podkreśla suche skórki. Lepiej ograniczyć go do strefy T, a resztę twarzy utrwalić sprayem.

Dylemat utrwalacz czy puder nie ma więc jednej odpowiedzi. Najwięcej trwałości daje połączenie wszystkich trzech produktów w cienkich warstwach, a nie gruba warstwa któregokolwiek z nich.

Jak utrwalić makijaż sprayem, żeby nie zostawiał plam?

Spray utrwalający makijaż ma jedną słabość: przy złej technice zostawia mokre kropki, które rozpuszczają podkład i tworzą jaśniejsze plamki. Większość problemów bierze się ze zbyt małej odległości i zbyt dużej ilości produktu. Dobrze sprawdza się taki schemat:

  • Wstrząśnij butelką i pierwsze psiknięcie oddaj w powietrze, żeby zobaczyć, czy dysza rozpyla drobną mgłę, a nie strumień.
  • Trzymaj butelkę 25-30 cm od twarzy, zamknij oczy i usta.
  • Psiknij 2-3 razy, prowadząc dłoń w kształt litery X, a potem T, tak by pokryć policzki, czoło i brodę.
  • Odczekaj 60-90 sekund, aż film wyschnie, i w tym czasie nie dotykaj twarzy.
  • Przed bardzo długim dniem powtórz aplikację po wyschnięciu pierwszej warstwy.
  • Polimer tworzy trwałą siateczkę dopiero po odparowaniu alkoholu, a dotknięcie mokrej warstwy palcami przesuwa podkład i zostawia odciski.

    Utrwalacz przed makijażem, między warstwami i na gąbce

    Część osób psika utrwalacz także przed podkładem, bezpośrednio na bazę. To dobry pomysł przy cerze tłustej i w upale, ale pod jednym warunkiem: zarówno baza, jak i utrwalacz muszą wyschnąć. Fixer nałożony na wilgotną bazę silikonową zwiększa ryzyko rolowania podkładu, czyli powstawania drobnych grudek. Pomaga odczekanie 2-3 minut między krokami.

    Dobrze działa też metoda kanapki: cienka warstwa pudru, mgiełka, kolejne produkty (bronzer, róż, rozświetlacz) i ponowne utrwalenie na końcu. Inny trik to utrwalacz na gąbce. Lekko wilgotną gąbkę spryskaj produktem i dociśnij nią puder na policzkach, pod oczami i wokół nosa. Puder wtapia się wtedy w podkład, zamiast osiadać na powierzchni, a w miejscach, gdzie makijaż ściera się najszybciej (skrzydełka nosa, broda), zostaje więcej polimeru. Na suchej skórze pod oczami nie używaj w ten sposób fixera z dużą ilością alkoholu, bo może ją ściągać.

    Utrwalacz do makijażu a typ cery: tłusta, sucha, wrażliwa

    Dobór utrwalacza zaczyna się od obserwacji, co dzieje się z makijażem po kilku godzinach. Jeśli podkład znika w strefie T, problemem jest sebum. Jeśli zbiera się w liniach i odstaje płatkami, powodem jest suchość. Na tej podstawie łatwo dopasować formułę:

  • Cera tłusta i mieszana: fixer z alkoholem i polimerem, najlepiej ze składnikami matującymi (krzemionka, skrobia ryżowa). Utrwalacz do makijażu dla cery tłustej możesz nałożyć dwa razy, na bazę i na gotowy makijaż.
  • Cera sucha: mgiełka z gliceryną lub kwasem hialuronowym i niewielką ilością polimeru, bez alkoholu na pierwszych miejscach składu.
  • Cera dojrzała: formuły nawilżające o satynowym wykończeniu, nakładane po ograniczeniu pudru do minimum, żeby nie podkreślać zmarszczek.
  • Cera wrażliwa i naczynkowa: produkt bez kompozycji zapachowej, z niską zawartością alkoholu i z łagodzącym pantenolem, alantoiną lub aloesem.
  • Przy cerze mieszanej sprawdza się też podział: fixer na strefę T, mgiełka na policzki. Utrwalacz nie naprawi jednak źle dobranego podkładu. Jeśli formuła jest zbyt ciężka albo nie pasuje do skóry, lepiej najpierw wrócić do tego, jak wybrać i nakładać podkład, a dopiero potem szukać mocniejszego fixera.

    Najczęstsze błędy przy utrwalaniu makijażu i jak zmyć fixer?

    Na liście błędów powtarzają się te same sytuacje. Psikanie z odległości 10 cm daje mokre plamy. Utrwalacz nałożony na świeży, wilgotny podkład miesza warstwy i sprawia, że pigment spływa. Zbyt dużo fixera z alkoholem na suchej cerze powoduje uczucie ściągnięcia, a po kilku godzinach łuszczenie. Kłopot sprawia też filtr SPF nałożony tuż przed makijażem: jeśli nie zdąży się wchłonąć, może rolować się razem z polimerami.

    Częstym błędem jest też oczekiwanie, że fixer zastąpi poprawki. Nawet dobry utrwalacz nie zatrzyma sebum na kilkanaście godzin, więc w torebce przyda się bibułka matująca. Przy wieczornym wyjściu, na przykład gdy planujesz makijaż na wesele, lepiej odświeżyć twarz po bibułce małą mgiełką nawilżającą niż dokładać kolejną warstwę pudru.

    Jak zmyć makijaż utrwalony fixerem?

    O demakijażu po utrwalaczu mówi się rzadko, a właśnie tu często zaczynają się podrażnienia. Polimer filmotwórczy jest odporny na wodę i pot, więc sama woda micelarna wymaga kilku przetarć, a każde z nich to tarcie wacikiem. Znacznie łagodniej działa demakijaż dwuetapowy: olejek lub balsam myjący rozpuszcza film i pigmenty, a delikatny żel albo pianka zmywa resztki.

    Olejek nakładaj na suchą twarz, masuj przez około minutę, a potem emulguj go wodą. Po makijażu utrwalanym kilka razy, na przykład po całym dniu wesela, ten krok można powtórzyć. Jeśli rano po intensywnym utrwalaniu skóra jest napięta lub zaczerwieniona, daj jej dzień przerwy od fixera i postaw na lekki makijaż z mgiełką nawilżającą.

    Możesz również polubić…

    Dodaj komentarz

    Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *