Długi kardigan ma w sobie coś z mody, która nie wymaga tłumaczenia: narzut, miękkość, odrobina „jesiennego komfortu”. Problem zaczyna się wtedy, gdy taki element zaczyna dominować sylwetkę i sprawia wrażenie, jakby całość była cięższa niż w rzeczywistości. Da się to odkręcić. Wystarczy podejść do kardiganu jak do elementu, który rysuje proporcje, a nie tylko przykrywa …









